Nakład wyczerpany
(0 egz.)
Wydanie I
Poznań 2025
Format 14,5x21 cm
ISBN 978-83-68668-03-2
DOI 10.48226/978-83-68668-03-2
s. 206
język: polski, chiński
Języki polski i mandaryński niewątpliwie różnią się między sobą zasadniczo, począwszy od struktury morfologicznej jednostek leksykalnych, poprzez system pisma, składnię, sposób artykulacji głosek, na prozodii kończąc. Wzajemne zależności pomiędzy tymi elementami, które w procesie ewolucji każdego z języków ukształtowały się w odmienny sposób, spowodowały, że w jednym z systemów zaistniały podstawy do wykształcenia się tonów, podczas gdy w drugim takiej potrzeby nie było. Z uwagi na stałą liczbę sylab w języku mandaryńskim, która – w zależności od źródła – stanowi od 410 do 413 dozwolonych kombinacji nagłosów i wygłosów oraz fakt, że duża część wyrazów to monosylaby, konieczny był mechanizm umożliwiający dodatkowe różnicowanie homofonicznych sylab pod względem leksykalnym. Z kolei język polski, ze względu na zasady rządzące jego morfologią, ma praktycznie niewyczerpany potencjał słowotwórczy, umożliwiający generowanie nowych jednostek leksykalnych, którym przypisać można nowe znaczenia, z zestawu zaledwie około 40 pojedynczych segmentów. Właściwość ta przekłada się także na istnienie w języku polskim ogromnej, choć bliżej nieznanej liczby możliwych do wymówienia sylab. Przy tak szerokim inwentarzu sylab tony byłyby elementem zbędnym, mogącym wprowadzić niepotrzebny chaos w języku. Te i inne różnice, wyraźnie zarysowane praktycznie w każdym aspekcie lingwistycznym, sprawiają, że oba te języki stanowią niezbyt produktywny grunt dla porównawczych badań eksperymentalnych. Nie dziwi zatem fakt, że dotychczas nie próbowano zbadać, czy pewne cechy języka polskiego faktycznie stanowią barierę uniemożliwiającą zaistnienie w nim tonów, czy też jest to spowodowane względami czysto praktycznymi. Abstrahując od kwestii ich przydatności w polszczyźnie, interesujące jest jednak to, czy w języku nietonalnym, typowo spółgłoskowym, o strukturze tak dalece odbiegającej od struktury języka mandaryńskiego, realizacja tonów jest w ogóle możliwa. Zagadnienie to podejmuje niniejsza praca, której głównym celem jest sprawdzenie, czy osoby będące rodzimymi użytkownikami jednego z dwóch języków – mandaryńskiego lub polskiego – i znające drugi z nich na poziomie co najmniej podstawowym, potrafią wymówić polskie wyrazy jednosylabowe na czterech tonach mandaryńskich, zachowując prawidłowe kontury tonalne. Dodatkowo zbadano, czy tak zrealizowane tony są „czytelne” dla polskich słuchaczy mających zarówno wiedzę teoretyczną, jak i praktyczne umiejętności w zakresie posługiwania się językiem mandaryńskim. Istotne jest również to, w jakim stopniu ewentualna poprawna realizacja uwarunkowana jest poziomem znajomości danego języka obcego wśród mówców, a także jak dużą rolę odgrywają w tym procesie indywidualne możliwości bądź umiejętności naśladowcze poszczególnych osób. Dociekania te mają pomóc ustalić, czy z zadaniem tym lepiej radzą sobie native speakerzy języka tonalnego, którego element imitowano, czy też języka spółgłoskowego, o mało zróżnicowanej intonacji (za jaki powszechnie uważa się język polski), którego sylaby poddawano imitacji. Obszar zainteresowań niniejszej pracy stanowi również wpływ jakości realizowanych tonów na trafność ich identyfikacji oraz wszelkie inne czynniki mogące w znaczący sposób ułatwiać bądź utrudniać odbiór słuchowy. Uzyskanie odpowiedzi na poruszone tu kwestie mają umożliwić odpowiednio zaprojektowane eksperymenty, będące głównym przedmiotem tej pracy, badające zarówno produkcję, jak i percepcję tonów języka mandaryńskiego.
(ze Wstępu)
Publikacja dostępna online w formacie pdf w poniższej zakładce: Załączniki
| Zobacz | Opis | Pobierz |
|---|---|---|
ewa-piorun-wybrane-aspekty-tonalnosci-badania-porownanwcze-jezykow-chinskiego-mandarynskiego-i-polskiego-edycja-online.pdf (2.3 MB) |
||
spis-tresci.pdf (201.5 KB) |